30.05.2023 r. godz. 7.30 Nowy Sącz: Członkinie i Członkowie Koła SEiRP w Nowym Sączu i Stowarzyszenia NIS wyjechali na wycieczkę w polsko-słowacki Spisz i Pieniny.
Wyjechaliśmy funkcjonalnym, 15-metrowym Mercedesem na 64 osoby, z renomowanej sądeckiej Firmy WACTUR, a za kierownicą sam Wacław MRÓZ – właściciel, wyjechało 51 osób.
Cele wycieczki – poznawczy: geograficzno-historyczny poznawanie regionu i jego historii; relaksująco-wyczynowy: wymagające odcinki spacerowe, liczne schody; kulinarny: dobre słowackie piwo Saris i smaczny obiad oraz deser w Karczmie „DUNAJEC” w Krościenku; integracyjny: wspólne śpiewy, plotki, wspomnienia, żarty i dowcipy.
Pierwszy przystanek to Przełęcz SNOZKA i spacer do monumentalnego pomnika Władysława HASIORA „GRAJĄCE ORGANY”, poświęconego „Ofiarom walk o Podhale” – odsłonięty w 1966 r. Poznaliśmy historię jego powstania, przyczyny że jednak nigdy „nie grał”, historię walki ze „zbrodniczymi” zamysłami współczesnych wandali – aby go wyburzyć, oraz historię renowacji. Zaprezentowana została również nota biograficzna wielkiego rodowitego mieszkańca Nowego Sącza – W. HASIORA i Jego dorobek artystyczny, uznany przez renomowane Galerie Europy i miasta w Dani, Szwecji i Polsce.
Potem wizyta w pobliskiej „bacówce”, gdzie licznie były nabywane oryginalne oscypki i bundz, a także słuchaliśmy „dowcipów” Bacy. Wielkim zainteresowaniem cieszył się mały baranek z tegorocznego miotu. Następnie wyjazd do skansenu „OSADY TURYSTYCZNEJ” na Stelchynie. Tam zgromadzono – 9 willi, 11 zagród góralskich i 11 kamiennych piwniczek – z dawnej wsi Czorsztyn (ratując je przed zalaniem przez wody nowego Zalewu Czorsztyńskiego). Niestety można je oglądać tylko podczas spaceru z zewnątrz – ich działalność dotychczasowa (restauracyjno-hotelowo-konferencyjna) to już odległa historia, obiekty pozamykane, niszczejące, a niektóre już z widocznymi ubytkami. Szkoda, bo to unikatowa drewniano-kamienna architektura (często w stylu zakopiańskim) o rodowodzie sięgającym od 80 do150 lat. Poznaliśmy historię każdego z obiektów. Kolejny etap to ruiny (ale już częściowo restaurowanego) gotyckiego Zamku Czorsztyn, naddunajeckiej warowni na szlakach handlowych. Z Zamku dosyć dużym spadkiem obdarzonym szlakiem zeszliśmy do przystani Żeglugi i Turystyki „DUNAJEC”, gdzie „załadowaliśmy” się na statek „HALNY” i pożeglowaliśmy po Zalewie z przystanią docelową pod Zamkiem w Niedzicy. Ponieważ pogoda nam dopisała – wrażenia optyczne znad tafli zalewu były cudowne i wykonano setki fotek.
W Niedzicy oczywiście punktem kulminacyjnym było zwiedzanie Zamku „DUNAJEC” z kwalifikowanym przewodnikiem i Wozowni.
Kilka osób, które zrezygnowały ze zwiedzania (wcześniej były już wielokrotnie), raczyło się potrawami, kawą i piwem w Karczmie „HAJDUK”. Kolejny etap to wyjazd na Słowację i zwiedzanie średniowiecznego zespołu klasztornego „CZERWONY KLASZTOR”. Poznaliśmy jego historię budowy, fundacji, właścicieli, a także Zakonów, które w nim zamieszkiwały – Kartuzów i Kamedułów. Obecnie to częściowo odrestaurowany obiekt uznany jako Narodowy Zabytek Kultury Republiki Słowackiej. Na obszernym dziedzińcu klasztornym jest zlokalizowana Karczma „KRCMA POD LIPAMI”, gdzie wielu uczestników wycieczki raczyło się świetnym sariskim piwem „12” jasną, ale było też kilka osób które zdecydowały się na tzw. „utopenec” – czyli piwo ciemne i 40 gramów słynnej „Becherovki”. Skoro Słowacja – to oczywiście drobne zakupy w sklepach na przejściu granicznym Lysa nad Dunajcem/Niedzica – dominowała słynna czekolada „Studentska”.
I ostatni etap wycieczki to Krościenko i „Karczma DUNAJEC”. Tam smaczny obiad – rosołek, karczek w sosie, zestawy surówek z kapusty, ziemniaczki, na deser dwa rodzaje niezłego ciasta i kompocik, oczywiście kawa i herbata. A to wszystko przy sprawnej, uroczej obsłudze, sympatycznych kelnerek. Kierownictwu Karczmy dziękujemy za miłe przyjęcie i „przystępne ceny”. Lokal ten polecamy wszystkim – jest zlokalizowany zaraz przy rondzie, ale w odległości ok. 200-300 m. jest duży parking, a podczas konsumpcji słychać szum „naszego Dunajca”, który płynie nieopodal.
Panu Wacławowi MROZOWI, który nam „powoził”, serdecznie dziękujemy za – spokojną, zgodną z przepisami i planową jazdę, ciekawe opowieści z Jego licznych podróży i nienaganny stan techniczny i pod względem czystości pojazdu.
Z wypowiedzi uczestników – wycieczka była udana pod każdym względem i „CZŁONKOWIE – PANIE i PANOWIE” domagają się kolejnej.
Dołączam kilkanaście fotek.
Rzecznik NIS Marek Hebda
- Etap 1. Przełęcz SNOZKA.
- Pomnik „GRAJĄCE ORGANY” Władysława HASIORA z 1966 r. „OFIAROM WALK w OBRONIE PODHALA”.
- Pomnik – fotka z internetu.
- Nowe potomstwo owcze w kierdlu na Snozce.
- Po zakupach w Bacówce.
- Ulica na Stelchynie – z willami uratowanymi przed zalaniem wodami Dunajca na Zalewie Czorsztyńskim.
- Zamek w Czorsztynie – fotka z internetu.
- Przed zwiedzaniem Zamku w Czorsztynie pamiątkowe fotki grupowe.
- Zwiedzanie Zamku Środkowego.
- Widok na Zalew Czorsztyński z Zamku Górnego. W dali widać Zamek „DUNAJEC” w Niedzicy, a także zarys Tatr Słowackich.
- Widok na mury obronne Zamku i odpoczywających „wycieczkowiczów”.
- Uwieczniłem się też na Górnym Zamku.
- Znaczny spadek na szlaku zejścia do Przystani Żeglugowej. Kolana zaczynały dawać o sobie znać.
- Mustrujemy się na Statek „HALNY”.
- W trakcie rejsu po Zalewie Czorsztyńskim – liczne fotki pięknego krajobrazu Pienin.
- „Siostrzyczka i Brat podziwiają piękny pieniński świat” – rodzeństwo : Ola z lewej w kapeluszu i Marek.
- Nasz Statek przybił do brzegów Niedzicy.
- Zamek „DUNAJEC” w Niedzicy – fotka z internetu.
- W Karczmie „HAJDUK” przy Zamku „DUNAJEC”.
- W Karczmie „HAJDUK” przy Zamku „DUNAJEC”.
- Dojechaliśmy do „CZERWONEGO KLASZTORU”.
- Zapora Zalewu Czorsztyńskiego i Zalewu Sromowieckiego.
- Czerwony Klasztor – fotka z internetu.
- W kościele pw. Św. Antoniego Pustelnika w Czerwonym Klasztorze.
- Odpoczynek po zwiedzeniu Czerwonego Klasztoru.
- Też troszkę odpoczywałem…..po trudach prowadzenia tej wycieczki.
- Marek nasz Prezes Koła SEiRP w Nowym Sączu jako pierwszy spróbował „utopenca”.
- Odpoczywający Państwo Gniady.
- Karczma „DUNAJEC” w Krościenku. Fotka z internetu.
- Przed obiadem……..
- Przy deserze…….

































