Piątek 24.02.2023 r. Kaplica Cmentarna przy ul. Rejtana w Nowym Sączu.
Symboliczne pożegnanie (pogrzeb był w Warszawie) naszego Seniora ppłk. MO w st. spocz. Zbigniewa BOSKA. W oprawie świeckiej celebry, przy muzyce Louisa Armstronga i Duke Ellingtona – wspomnieliśmy zmarłego Kolegę. Pożegnanie zorganizowała Żona Teresa i Córka Tamara, obecny był również wnuk Zbyszka.
Przypomniany został obszerny życiorys z Jego bogatego życia prawie 88 lat. Rodowity „warszawiak” z Powiśla, Rodzice uczestnicy Powstania Warszawskiego – po dostaniu się do niewoli przeżyli. Zbyszek jako niespełna 9-latek, raniony w nogę, samotnie dotarł do Otwocka i tam został odnaleziony przez Mamę, która uciekła z niewoli. Potem szkoła podstawowa, Technikum Łączności, praca i studia w Bydgoszczy zakończone Dyplomem „inżyniera łączności”, służba w Wojsku Polskim i pozostanie na zawodowego. Potem służba w Warszawie, Płocku i w Nowym Sączu w MO – jako Naczelnik Wydziału Łączności od 1982 r. następnie praca w Telekomunikacji w Nowym Sączu i w końcu emerytura. Życie prywatne – młodszy o 11 lat brat (w Warszawie), z pierwszego małżeństwa syn – tragicznie zmarły. Od 1981 r. szczęśliwe małżeństwo z Teresą i córka Tamara oraz trójka wnucząt.
Celebrant podkreślił zamiłowanie Zbyszka do muzyki a szczególnie Jazzu w wykonaniu klasycznym jw. a także piosenki i ballady – Anny German i Bułata Okudżawy, sam też bardzo lubił śpiewać na spotkaniach towarzyskich i rodzinnych. Towarzyski, koleżeński, uczynny i pomocny tym, którzy potrzebowali pomocy, wyrozumiały przełożony i przez wszystkich lubiany.
Następnie Celebrant zaprosił na mównicę obecnych – głos zabrał piszący te słowa – podkreśliłem lewicowość Zbyszka, był członkiem naszego Stowarzyszenia „Nowosądecka Inicjatywa Socjaldemokratyczna”, a także SLD. Dopóki Mu zdrowie pozwalało uczestniczył w pikietach i manifestacjach w Nowym Sączu – o prawa kobiet, o wolne media, o wolne i niezawisłe Sądy, itd.
Wspomniałem o skutkach złowrogiej – zbrodniczej „ustawy” drastycznie obniżającej Mu emeryturę – nie mógł tego zrozumieć, dlaczego Państwo Polskie tak z nim postąpiło. Szczęście i sprawiedliwość uśmiechnęły się do niego 10 m-cy temu, kiedy prawomocnie Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał przywrócenie mu zagrabionych świadczeń emerytalnych.
Jako Stowarzyszenie pomagaliśmy MU w czynnościach prawnych, jak również w chwilach gdy miał problemy finansowe, otrzymał paczki świąteczne, a Koledzy – Stanisław Sokołowski, Eugeniusz Kozieł, Mieczysław Wysocki, Ryszard Gołąb, Andrzej Urban – świadczyli pomoc transportową do szpitali, podtrzymywali psychicznie utrzymując z Nim łączność osobistą, telefoniczną i internetową.
Zakończyłem stwierdzeniem……..
„CÓŻ MOŻNA WIĘCEJ O TAK DOBRYM CZŁOWIEKU ?”
Celebrant zakończył spotkanie słynnym przebojem Louisa Armstronga – „What A Wonderful World”.
Zebrani złożyli kondolencje Żonie, Córce i Wnuczkowi !
Na życzenie Rodziny – zamiast kwiatów składane były datki pieniężne dla Sądeckiego Hospicjum – do puszki przed Kaplicą.
Wszyscy obecni na tym POŻEGNANIU dziękują obu Paniom za zorganizowanie tej uroczystości.
ŻEGNAJ ZBYSZKU !!!
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !!!
Rzecznik NIS Marek Hebda
Poniżej mała galeria zdjęć z pożegnania.
- Śp. Zbigniew BOSEK
- CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !!!
- Świecki celebrant Pożegnania
- W pierwszym rzędzie: Wnuk, Żona i Córka.





