Zakliczyn – odsłonięcie Pomnika upamiętniającego zamordowanych Żydów i Polaków pochodzenia żydowskiego.

Członkowie Stowarzyszenia „Nowosądecka Inicjatywa Socjaldemokratyczna” Anna GRYGIEL- HURYN i Tadeusz HURYN – Prezes Stowarzyszenia, brali udział w dniu 26.01.2023 r. w Zakliczynie w odsłonięciu Pomnika – Obelisku z pamiątkową tablicą, będącego świadectwem mordu na ponad 2000 Obywateli Polskich pochodzenia Żydowskiego, zarówno na terenie samego Getta w Zakliczynie i w pobliskich miejscowościach oraz po likwidacji Getta i wywiezieniu we wrześniu 1942 do miejsca kaźni w Bełżcu.
Pomnik powstał z inicjatywy p. Anny GRYGIEL- HURYN – która jako kilkutygodniowe dziecko (urodzone w Getcie) wraz z Matką i 5 innymi osobami – została uratowana przez swojego Ojca i Krewnych, którzy mieli uciec następnego dnia. Niestety Niemcy przyspieszyli likwidację tego Getta i zostali właśnie następnego dnia wywiezieni do Bełżca, gdzie zostali zamordowani.
Pani Anna, dzięki Bohaterskiej Matce oraz Bohaterskiej Polskiej Rodzinie chłopskiej p. Marii i Franciszka JAROSZÓW ze Stańkowej, którzy łącznie ukrywali 14 osób, w czym udział miały nieletnie dzieci p. JAROSZÓW – Stanisława i Józef – przeżyła !!!
Do powstania tego Pomnika dopiero po 71 latach od straszliwych wydarzeń i mordu na ponad 2000 osób, przyczyniły się organizacyjnie władze Zakliczyna z p. Burmistrzem Dawidem CHROBAKIEM !
W tym wielkim historycznym wydarzeniu brał też udział p. Artur FRANCZAK z Sądeckiego Sztetla, a w imieniu p. Dariusza POPIELI (Członka Honorowego Stowarzyszenia  NIS) z Fundacji „LUDZIE NIE LICZBY” – Jego Ojciec.
PANI ANNO !
Panie DARIUSZU !
Panie ŁUKASZU POŁOMSKI,
Panie ARTURZE !
Szanowni Państwo !
Wskrzeszacie i często prostujecie historię naszego Miasta i Regionu – o ludziach, ich kulturze, udziale w życiu codziennym i współżyciu z rdzenną ludnością – która najczęściej była przemilczana, cmentarze, mogiły, budynki niszczały – a przecież do 1939 r. stanowili oni ok. 1/3 mieszkańców miasta Nowego Sącza i nieco mniejszy procent w Regionie! ONI TU BYLI, TU ŻYLI………i co się nagle stało ???
ZAGAZOWANI WYPAROWALI z DYMEM KREMATORYJNYCH KOMINÓW, INNYCH MORDOWANO NA MIEJSCU !!!
ZARÓWNO MY ŻYJĄCY – NASZE DZIECI i POTOMKOWIE MUSIMY POZNAĆ PRAWDĘ – JAKA BY NIE BYŁA ! MUSIMY WIEDZIEĆ KTO BYŁ SPRAWCĄ i CZY PONIÓSŁ KARĘ! BOHATEROM MUSIMY STAWIAĆ POMNIKI i UTRWALAĆ ICH NAZWISKA I CZYNY! OPIEKĄ OTACZAĆ CMENTARZE WSZYSTKICH OFIAR !!!

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !
CHWAŁA BOHATEROM !

Treść na tablicy Obelisku w j. polskim (jest też w angielskim i żydowskim):

Zagłada Żydów z getta w Zakliczynie
W lipcu 1942 roku niemieckie władze okupacyjne uczyniły Zakliczyn miejscem przymusowej koncentracji ludności żydowskiej z różnych miejscowości. Do miasta przywieziono osoby z Wojnicza, Czchowa, Ciężkowic, Iwkowej, Uszwi, Pleśnej, Gromnika, Radłowa, Szczurowej, Gumnisk i Wietrzychowic. W utworzonym w ten sposób getcie Niemcy stłoczyli około 2 tys. osób. Warunki mieszkaniowe były „bardzo ciężkie, po 20 osób mieszkało w jednym pokoju, w lecie ludzie spali na wolnym polu” (relacja Dawida Mikołajewicza). Likwidacja getta w Zakliczynie była częścią tzw. Aktion „Reinhardt”, w czasie której Niemcy zamordowali w Generalnym Gubernatorstwie co najmniej 1,5 miliona osób – Żydów i Polaków żydowskiego pochodzenia. Niemcy zlikwidowali getto w Zakliczynie we wrześniu 1942 roku. Większość mieszkańców wywieźli w bydlęcych wagonach do obozu zagłady w Bełżcu i tam wymordowali. Tylko nieliczni Żydzi zdołali uciec i ukryć się przed Niemcami.
Część ofiar zamordowali w Zakliczynie, w pobliżu synagogi, później rozebranej przez Niemców (przy ulicy Żabiej, obecnie – Piłsudskiego), gdzie dokonywano rozstrzeliwań. Ich ciała zostały pochowane w zbiorowej mogile w miejscu egzekucji (w 1947 roku zwłoki ekshumowano i przeniesiono na cmentarz żydowski w Brzesku). Grupę kilkunastu osób Niemcy wywieźli
do Brzeska i tam rozstrzelali na miejscowym cmentarzu.
Władze niemieckie wybrały też grupę kilkudziesięciu osób, którym nakazały porządkowanie i przeszukiwanie obszaru getta w celu zgromadzenia majątku pomordowanych, który uznawały w całości za własność Rzeszy Niemieckiej. Po wypełnieniu narzuconych zadań, również ta grupa została przez Niemców zamordowana – w grudniu 1942 roku.
Jednym z inicjatorów powstania upamiętnienia była Anna Grygiel-Huryn, która urodziła się w getcie w Zakliczynie w 1942 roku. Przeżyła wojnę dzięki pomocy polskiej rodziny Franciszka i Marii Jaroszów (z narażeniem życia ukrywali oni przed Niemcami w sumie kilkanaście osób pochodzenia żydowskiego). Natomiast pozostała część jej bliskich z rodzin Riegielhauptów i Kempińskich znalazła się wśród wywiezionych przez Niemców do KL Belzec i tam zamordowanych.

Fotki poniższe zostały udostępnione przez Burmistrza Zakliczyna i p. Annę Grygiel-Huryn. Poniżej link do strony internetowej miasta Zakliczyna http://zakliczyninfo.pl/index.php/samorzad/3408-w-zakliczynie-odslonieto-pomnik-upamietniajacy-zydow-i-polakow-pochodzenia-zydowskiego,  gdzie znajduje się szczegółowa relacja z uroczystości. 

Rzecznik NIS Marek HEBDA